Brat Wojciech (Crusher)

Brat rycerz. W bractwie od zarania dziejów. Zawsze był młody i niektórzy z nas (głównie ja – Słoń) ciągle się dziwią, że Wojtek jest już dorosły. Odkąd najstarsi górale pamiętają zawsze psuł ludzi, z którymi walczył, chociaż czasem niechcący. Tak więc miano jego - Crusher nie jest na wyrost. Główny trzon bojowy, taneczny i aktorski, bez którego trudno sobie wyobrazić jakiekolwiek bractwowe przedsięwzięcie. Kopalnia pomysłów i (co już jest rzadziej spotykaną cechą) ich konsekwentny realizator. Pomysłodawca, scenarzysta, operator i reżyser, a także aktor wszystkich filmowych „dzieł” jakie popełniliśmy. W piwnicach Wojtkowego domu mieszczą się przepastne magazyny bractwowego sprzętu (że też nas jego mama jeszcze nie pogoniła!) i warsztat, w którym powstaje oporządzenie. Świetny kompan przy piwie, chociaż jako zwyczajowy kierowca jest na tym polu często poszkodowany. Ale i tak się dobrze bawi, a jego optymizm i otwarte nastawienie szybko zjednują mu otoczenie (ja jako urodzony malkontent jestem czasami przy nich bezradny). Do swoich licznych zadań dorzucił ostatnio Wojtuś webmastering naszej stronki, co jak widać robi z dużym zaangażowaniem i powodzeniem.